Autor o sobie

Witam!

 

Nazywam się Kacper. Jestem absolwentem Politechniki Łódzkiej wydziału Elektrotechniki, Elektroniki, Informatyki i Automatyki. Przynajmniej tak on się chyba nazywa… Nigdy nie pamiętałem poprawnej kolejności – na studiach miałem na głowie nieco ważniejsze sprawy. Nazwa wydziału zmieniała się już kilkukrotnie, jednakże program nauczania traktował zawsze o tym samym – uporządkowanym przepływie elektronów.

Elektroniką interesuję się od najmłodszych lat. Zaczęło się od specjalnej szuflady, w której gromadziłem różnego rodzaju silniczki, przełączniczki i diodki. Gdy już podrosłem na tyle, żeby sięgnąć z szafy lutownicę mojego taty i po raz pierwszy poczuć zapach kalafonii, objętość szuflady szybko okazała się niewystarczająca.

Będąc w szkole średniej (na szczęście było to stare, dobre technikum z prawdziwego zdarzenia), byłem świadkiem rozmowy pewnej osoby, która miała problem z jednym ze swoich sprzętów RTV. Bardzo chciałem, aby spytała mnie o radę i poprosiła o pomoc. Niestety, nie było mi to wtedy pisane. W zasadzie nie było się czemu dziwić. Jednak wydarzenie to zapisało się w mojej pamięci na tyle mocno, że między innymi chyba dzięki temu (może niekoniecznie świadomie) zacząłem swoją edukację elektroniczną. Dziś po latach, ta sama osoba korzysta z moich rad i pomocy w sprawach związanych z szeroko pojętą elektroniką i – na szczęście – nie jest ona jedyną.

Edukacja na PŁ uświadomiła mi, że od inżyniera elektronika w dzisiejszych czasach wymaga się bardzo dużo. Jest on po trochu informatykiem, automatykiem, elektromechanikiem i często kimś na wzór czarodzieja. Jego zadaniem jest rozwiązywanie problemów, które dla wielu osób mogą wydawać się ścianą z grubego betonu. To właśnie ów „magik” musi ją przebić i umożliwić przejście. W końcu elektronika to dziedzina, z którą każdy z nas ma na co dzień wiele do czynienia, choć częstokroć nawet nie zdajemy sobie sprawy z  ilości sytuacji, w których korzystamy z jej zasobów.

Nie lubię pisać o sobie. Napisać można wiele, ale pokazać… No właśnie.  Tutaj wiec zakończę.

 

 

Pozdrawiam!